LPP okrada? Bojkotujcie też polityków, hipermarkety, telefony...

Czytam od kilku dni burzę komentarzy na temat podatków LPP i bojkotu Reserved i nie mogę się nadziwić, że poszło tak łatwo. To tylko pokazuje jak bardzo nie lubimy wielkich koncernów, a jak bardzo nie rozumiemy wielu innych zjawisk. To nie jest nic nowego, a powinniśmy idąc tą logiką bojkotować setki produktów, usług i przy okazji polityków.

*Zanim zaczniesz hejtować

Doświadczenie w mediach pokazuje, że pokaźna liczba komentatorów swoje nienawistne opinie publikuje po przeczytaniu pierwszych dwóch akapitów tekstu. Dlatego też umieszczam ten akapit już tutaj.



Ja również nie jestem zwolennikiem uciekania z płaceniem podatków do krajów takich jak Cypr, Luksemburg, Kajmany itp. Tak niestety wygląda rynek, który zawsze działa szybciej niż prawo. Zanim napiszą ustawę, już znajdzie się nowe rozwiązanie podatkowe.

Globalizacja nie ma litości pod tym względem, a każda firma dąży do maksymalizacji zysków. O wiele bardziej zabolała mnie kwestia wytwarzania tych produktów w Bangladeszu i warunki pracy ludzi, którzy szyją koszulki Reserved, ale ok, niech będzie że czepiamy się braku patriotyzmu gospodarczego.

Rozumiem jednak, że polskie firmy stają się międzynarodowymi graczami, sprzedają na całym świecie, produkują w Azji, niektóre zechcą również być notowane na zagranicznych giełdach. Z tego jestem dumny i trzymam za nie kciuki. Chciałbym odwrócić sytuację – żeby to Polska była krajem tak przyjaznym przedsiębiorcom, również podatkowo, żeby to do nas przyjeżdżały spółki z całego świata. LPP nadal będzie płacić i tak spore podatki w Polsce i będzie tu zatrudniać ludzi. W przeciwieństwie do wielkich zagranicznych korporacji, których produkty tak uwielbiamy, a które tylko tutaj sprzedają i z zyskami uciekają do swoich rajów podatkowych.

Jak już czepiamy się samych podatków w Polsce, to może czytał ktoś tekst Jana Bolanowskiego na wp.pl? Idąc tym tokiem myślenia wypadałoby zbojkotować Samsunga, Apple a w Polsce np. TVN i Polsat.

Bojkotuję polityków
W 2013 roku, moim niezwykle subiektywnym zdaniem, okradziono dwa kraje: Polskę i Cypr. Jednych bardziej subtelnie, innych mniej. I nie okradały firmy, tylko politycy.

OFE nigdy nie były idealnym rozwiązaniem i zaczynając już od samych opłat manipulacyjnych, mogliśmy znaleźć wiele słabych punktów. Było jednak jednym z trzech filarów, na które godzili się przyszli emeryci wybierając sposób lokowania pieniędzy. Teraz nie zrobiono nic innego jak złamanie obowiązującej umowy pomiędzy rządem a przyszłymi emerytami. Przez ostatnich kilkanaście lat nie zrobiono nic żeby zabezpieczyć pierwszy filar, usprawnić drugi i reanimować prawie martwy trzeci filar. Teraz nagle politycy wpadli na pomysł, że trzeba ratować budżet i dokonać niezbędnych zmian w systemie. Z kolei Prezydent chciał mieć ciasto i zjeść ciastko, wiec podpisał ustawę i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Tak oto pieniądze z obligacji wyparowały (tzn. przeniesiono do ZUS), a obywatelom powiedziano, że pierwszy filar w zupełności wystarczy.

Pięknie pisał o tym redaktor naczelny amerykańskiego magazynu Forbes:

Zmiany w OFE to sprytna sztuczka, a to przejęcie w sowieckim stylu ma dodatkowy smaczek: rząd określił nacjonalizację mianem "reformy systemu emerytalnego". Duchy Stalina i Lenina muszą się szeroko uśmiechać.

Bądź na bieżąco z tekstami na Doradca.tv

Ich jednak nikt nie bojkotuje.

Przedsiębiorcy nie lajkują
Obserwując dyskusję pod różnymi tekstami na ten temat da się zauważyć, że przedsiębiorcy wspominają o wysokich podatkach w Polsce a reszta wtedy atakuje, że trzeba je płacić, bo w Polsce narodziła się firma. Oczywiście duża firma.

Zauważyliście, że kiedy mikroprzedsiębiorca wynosi się ze swoją firmą np. do Anglii to jest bohaterem manifestującym swoje niezadowolenie z polityki a duża firma stosująca podobny mechanizm to złodziej? Jestem przekonany, że boli nas skala i ogromne kwoty. Jeśli zmienię kraj opodatkowania żeby oszczędzić 2 tys. zł miesięcznie to spotkam się z dużym zrozumieniem. Jeśli zrobię to samo żeby oszczędzić 200 tys. zł miesięcznie to ewidentnie nie jestem gospodarczym patriotą.

Z optymalizacji podatkowej korzysta coraz więcej firm na całym świecie. W Polsce jest to jeszcze rzadki temat, bo nie są pokazywane statystyki na temat liczby spółek, która jest zarejestrowana na Cyprze i innych tego typu krajach. To są tysiące firm i to tych o naprawdę imponujących rozmiarach.

I chyba w tych rozmiarach tkwi problem. Jak Polak skubnie na podatkach kilkaset złotych to ok - każdemu może się zdarzyć. W końcu Państwo też złodziej. Ale żeby duża firma płaciła mniej? Skandal!

Jestem jednak przekonany, że o bojkocie Reserved zapomnimy za kilka dni

Tomasz Jaroszek
Obserwuj na Twitterze
Trwa ładowanie komentarzy...